Małgorzata Chodkowska: Kartka z kalendarza – 13 grudnia

13 grudnia 1927 – rząd sanacyjny zmienia godło Polski

Pod koniec 1927 r. prezydent Ignacy Mościcki rozwiązał Sejm, co dawało mu możliwość (na mocy wprowadzonej po zamachu majowym 1926 r. tzw. noweli sierpniowej) wydawania rozporządzeń z mocą ustawy. 13 grudnia 1927 r. wydał więc rozporządzenie wprowadzające nowy wzór godła państwowego. Stał się nim orzeł zaprojektowany przez Zygmunta Kamińskiego, grafika, malarza i pedagoga.

W miejsce orła z zamkniętą koroną, symbolem państwa suwerennego, zwieńczoną krzyżem (godła wprowadzonego uchwałą Sejmu Ustawodawczego 1 sierpnia 1919 r.) wprowadzono godło z orłem w koronie otwartej bez krzyża. Na ramionach jego skrzydeł pojawiły się pięcioramienne gwiazdki.

W Polsce powojennej komuniści usunęli z godła krzyż.

Twórcy III RP, ideowi spadkobiercy sanacyjnych rządów, nie przywrócili godła państwa polskiego odrodzonego jesienią 1918 r. Obecne godło, przyjęte przez Sejm RP 9 lutego 1990 r., poza niewielką stylizacją sylwetki orła, jest powrotem do symboliki z 1927 r. Otwarta korona bez krzyża to odejście od katolickiej tradycji i symbol niesuwerennego państwa.

Na marginesie należy wspomnieć, iż nasza konstytucja zawiera pewnego rodzaju błąd legislacyjny. Według heraldyków odnośnie do wizerunku orła należałoby używać określenia „herb”, a nie „godło” Polski.

13 grudnia 1981 – wprowadzenie stanu wojennego

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku powołano do życia Wojskową Radę Ocalenia Narodowego (WRON), na której czele stanął generał Wojciech Jaruzelski. Był to organ administrujący Polską w okresie stanu wojennego, który został wprowadzony na terenie całego kraju tej samej nocy.

Również nocą z 12 na 13 grudnia 1981 roku Rada Państwa na polecenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego wydała dekret o natychmiastowym wprowadzeniu stanu wojennego na obszarze całego kraju. Miało to miejsce równolegle w czasie obok trwającej sesji sejmu, co było de iure złamaniem prawa. W kolejnych dniach zostały wydane następne dekrety m.in. dotyczące szczególnego postępowania, puszczenia w niepamięć i przebaczeniu niektórych przestępstw i wykroczeń, czy przejęciu pewnych kompetencji przez sądownictwo wojskowe.

WRON powstał bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Miał niejasne kompetencje, nikomu nie podlegał, nie ponosił jakiejkolwiek odpowiedzialności, gdyż nie było organu, który by go kontrolował. Jego głównym zadaniem było pilnowanie prawa stanu wojennego. Tak więc bezprawny organ stanowił prawo i stał na straży jego przestrzegania. Prawo stanu wojennego stosowano już od 12 grudnia, wtedy zaczęły się pierwsze internowania, podczas gdy ogłoszono je w dzienniku ustaw dopiero 17 grudnia (z datą 14 grudnia).

Polacy zostali poinformowani o wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. o godzinie 6.00 rano. W radiu zostało nadane przemówienie Wojciecha Jaruzelskiego, które później wyemitowała telewizja.

Stan wojenny w Polsce został poparty przez Sejm PRL uchwałą z dnia 25 stycznia 1982 roku.

Wprowadzono godzinę milicyjną od 22.00 do 6.00 rano. Dla osób, które np. ze względu na pracę zmianową musiały się poruszać po 22.00 i przed 6.00 wydawano przepustki. Zamknięto lotniska, zakazano zmiany miejsca pobytu, wstrzymano wydawanie prasy, tymczasowo zawieszono zajęcia w szkołach i na uczelniach, zakazano strajków, zgromadzeń, a sądy zaczęły działać w trybie doraźnym.

W grudniu 1981 roku doszło do licznych wystąpień w całej Polsce. Demonstracje były brutalnie rozpędzane przez ZOMO oraz wojsko. 16 grudnia w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” w trakcie protestu górników milicjanci zabili 9 osób. Liczba ofiar śmiertelnych stanu wojennego do dzisiaj nie jest znana. Szacuje się, że było to od około 40 do 100 osób.

W ciągu kilkunastu miesięcy trwania stanu wojennego aresztowano około 10 tysięcy osób, które zamknięto w 49 więzieniach i ośrodkach w całej Polsce.

Stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 roku, a zniesiono go 22 lipca 1983 roku.

Przez niektórych historyków jest on określany jako najdoskonalszy zamach stanu.

Wzbudzającym dyskusje elementem rzeczywistości PRL po 13 grudnia 1981 są tak zwane lojalki. Wiele teczek SB zostało zniszczonych, zatem nigdy nie dowiemy się, ilu było TW wspomagających tzw. „transformację polityczno-gospodarczą” Polski.

13 grudnia 2007 – podpisanie Traktatu Lizbońskiego

13 grudnia 2007 prezydent Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński, zmieniający traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską. PiS uważa podpisanie przez Kaczyńskiego traktatu za swój największy sukces w polityce międzynarodowej.

Traktat Lizboński zawiera między innymi zapisy o nadaniu UE jednolitej struktury i osobowości prawnej, przez co może podpisywać traktaty międzynarodowe w dziedzinach wchodzących w zakres przyznanych jej kompetencji. Państwa członkowskie mogą podpisywać jedynie te porozumienia międzynarodowe, które są zgodne z prawem UE. Traktat z Lizbony stanowi zwieńczenie włączenia do pierwszego filaru ostatnich elementów trzeciego filaru związanych z przestrzenią wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości (współpracy policyjnej i współpracy wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych). Wprowadzono także szereg nowych dziedzin polityki, a niektóre z nich rozszerzono (np. polityka ochrony środowiska). W polityce energetycznej poczyniono nowe odniesienia do solidarności.

Zamiast jednomyślności w głosowaniach, decyzje podejmowane są podwójną większością głosów, co stawia Polskę w pozycji państwa drugiej kategorii. UE nie jest wspólnotą państw, nie jest Europą narodów, ale tworzy europejskie federacyjne superpaństwo z własną eurokonstytucją, hymnem i flagą.

„Integracja” z UE spowodowała ograniczanie polskiej niepodległości i suwerenności.

Andrzej Fedorowicz, Druga Rzeczpospolita w 100 przedmiotach, Wydawnictwo Fronda, Warszawa 2019

Grzegorz Majchrzak, Tajemnice stanu wojennego, Wydawnictwo Zona Zero, Warszawa 2016

https://www.prezydent.pl/archiwalne-aktualnosci/aktualnosci-rok-2007/udzial-prezydenta-rp-w-uroczystosciach-podpisania-traktatu-z-lizbony,27643,archive

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu20092031569

Autor wpisu: Małgorzata Chodkowska

Dodaj komentarz