„W krainie kłamstwa prawda jest chorobą” – nauczyciel o wyroku „sądu kapturowego”

Komisja Odwoławcza przy Ministerstwie Edukacji i Nauki w Warszawie podtrzymała orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy Wojewodzie Lubelskim – Andrzej Michniewicz, wieloletni nauczyciel W-F został zwolniony z pracy.

Andrzej Michniewicz to nauczyciel, który otrzymał pięć nagród dyrektora, przez 19 lat bez jakichkolwiek skarg ze strony rodziców, wzorcowo wykonywał swoje obowiązki.

Ponad rok temu, przed lubelską Komisją Dyscyplinarną dla Nauczycieli, w skład której wchodzili: przewodnicza Joanna Brzozowska-Samolej, wicedyrektor Zespołu Szkół w Karczmiskach oraz członkowie Waldemar Jakubowski, nauczyciel z zespołu szkolno-przedszkolnego z Chodla i Zenon Sokołowski, dyrektor SP w Juliopolu, Andrzej Michniewicz przyznał się do „zarzutów”, po raz kolejny zdalne lekcje nazywając absurdem. Powołał się przy tym na art. 12 ust. 2 Karty Nauczyciela, mówiący, iż w realizacji programu nauczania nauczyciel ma prawo do swobody stosowania takich metod nauczania i wychowania, jakie uważa za najwłaściwsze spośród uznanych przez współczesne nauki pedagogiczne.

– Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą oraz nie będzie innych przeszkód i Państwo uznają to za właściwe proszę o umożliwienie swoim latoroślom, aby wyszły w tym czasie na około pół godzinny spacer w pobliżu zamieszkania. Jeżeli z jakiś powodów nie będzie to możliwe zachęcam mimo to, aby dzieci na tej jednej godzinie lekcyjnej nie korzystały z internetu, znalazły kawałek wolnej przestrzeni w mieszkaniu i wykonały proste ćwiczenia ruchowe, które są im znane z rozgrzewki.” – napisał do rodziców w czasie, gdy skutki braku aktywności psycho-fizycznej były wyjątkowo odczuwalne wśród dzieci i młodzieży szkolnej, co odbijało się na naturalnej odporności uczniów, wzmagając podatność na zachorowania, jak również na stany depresyjne.

Poniżej kolejne nagranie zarejestrowane na gorąco, po posiedzeniu Komisji odwoławczej przy MEiN w Warszawie w dniu 30 sierpnia 2023r., z komentarzem Andrzeja Michniewicza oraz przedstawicielki Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”, które od początku wspiera nauczyciela, stając w Jego obronie:

Oburzająca bezduszność urzędników, którzy Andrzeja rozumieją i nawet się z nim zgadzają, ale zwalniają z pracy, bo nie zastosował się do paragrafów i wytycznych. Absurd i kuriozum!

 

Materiał Janka Pospieszalskiego, również zarejestrowany po wczorajszym wyroku w Warszawie:

Autor wpisu: Paweł Januszek

Dodaj komentarz